Porady

Longboardy w cenie 400zł / 800zł / 1500zł

Processed with VSCO with a4 preset

Jazda na longboardzie daje mega fun. Wpadłeś na Longboardowy Tłusty Czwartek w swoim mieście? Kolega lub koleżanka dali Ci się przejechać na deskorolce? Zajarałeś się filmikiem?
Chcesz mieć swój sprzęt?
Super! Witamy w gronie longboardzistów. Warto zadać sobie pytanie jaką deskę kupić i ile to kosztuje?
Przygotowaliśmy dla Ciebie zestawienie przedziałów cenowych longów.

Zanim kupisz

Nie ma co porywać się z motyką na słońce. Jazda na longboardzie jest łatwa, ale nie każdy musi na nim jeździć. Zanim zdecydujesz się na zakup longboardu sprawdź, czy w swoim mieście masz możliwość wypożyczenia deski. Dobrze jest też wziąć na start kilka lekcji nauki jazdy. Mimo, że można nauczyć się jeździć samemu, to dobrze pod okiem instruktora poznać podstawy bez złapania złych nawyków. Nauka z instruktorem to zdobycie wiedzy w krótszym czasie niż nauka samemu.

Nowy longboard

Do 400 zł 

Jest to najbardziej oblegany przedział cenowy. Nie ma się czemu dziwić, każdy kto chce spróbować nowej zajawki nie chce na start wydać połowy miesięcznej pensji. Ten pułap cenowy jest zrozumiały – jeśli spróbujesz i Ci się spodoba – kupisz coś lepszego, jeśli Ci się nie spodoba – też niewielka strata dla portfela.

  • Deck – wykonany ze słabej jakości drewna. Jeśli się po tygodniu nie złamie (czego gwarancja nie obejmuje- właśnie! Gwarancja! przy tych deskach jej brak! Większość reklamacji jest kwitowana – z winy użytkownika – czyli najlepiej, jeśli taką deskę powiesisz na ścianie i będziesz z niej ścierać kurz) to po sezonie się zwichruje – deski są klejone tanimi klejami, nie mają czasu leżakować w prasie odpowiednio długo, przez co po krótkim czasie drewno się skręca, albo się rozciągnie – za mała ilość fornirów powoduje, że pod wpływem Twojej wagi deska traci sprężystość.
  • Kółka – dobre longboardowe kółko składa się z pouliuretanu (więcej o kołach), natomiast kółko taniej jakości może być plastikowe – hałasuje, szybko wytraca prędkość, nie tłumi nierówności, nie trzyma się nawierzchni etc.
  • Trucki – metalowy element łączący deck z kółkami. Krótka charakterystyka trucków (więcej o truckach): składają się dwóch części: hangera- to do czego przymocowane są koła i baseplate- to co jest przymocowane do deski. Te dwie części łączy kingpin (śruba) i bushingi – (więcej o bushingach) zwane także gumkami. W tanich longach bushingi aka gumki są zrobione z … plastiku 😐 Co to powoduje? Twoja deska nie skręca – możesz pojechać co najwyżej prosto i .. to by było na tyle.
  • Łożyska – aby kółka mogły się kręcić, muszą być na nich osadzone. Jak reszta sprzętu także łożyska są słabej jakości. W większości przypadków łożyska się nie kręcą od nowości –  sprzedawca zarzuci bajerą, że są naoliwione i trzeba je rozjeździć – no nie. Fakt, fabryczne łożyska są zakonserwowane i trzeba je rozjeździć, jednak to nie tyczy się najtańszych łożysk, które są po prostu złej jakości.  Tym którym się poszczęści – może będą się kręciły – wtedy napiszcie do nas, chętnie się zdziwimy. 😉

Z punktu widzenia doświadczonego ridera zdecydowanie odradzamy zakupu takiej deski! Lepiej zaoszczędzić kasę i kupić lepszy  sprzęt do jeżdżenia, niż kupić longbopodobne coś. Taki sprzęt może zniechęcić do jazdy nie daj boże nie złapiesz longboardowej zajawki. brrr! tragedia!  Jeśli nie masz kasy na droższego nowego longa, proponujemy rozejrzeć się za używanymi kółkami i truckami dobrej jakości (gdzie znaleźć używany sprzęt – tutaj)- może też trafi Ci się jakiś long z drugiej łapy, który będzie w tej cenie – trzymamy kciuki!
Z drugiej strony, część z nas zaczynała na tanim sprzęcie. Pierwsza deska Zielonego, czy Wiąca to były longi z najtańszej półki. Nie zraziły ich te paździerze i jeżdżą dalej już na dobrych sprzętach.
Decyzję o wyborze pozostawiamy Wam.

500 zł – 800 zł

No to masz już większe pole do popisu. Longboardy w tym zakresie cenowym są dobrej jakości, a większość firm montuje komplety na dobrych podzespołach (trucki, kółka). W tym przedziale masz wybór nie tylko wśród polskich marek, ale także wśród zagranicznych producentów. Możesz też przebierać w kształtach desek (pintail, drop, twin) i ich zastosowaniach (crusing, dancing, downhil, all around board etc.). Dodatkowo kupując longa w tym zakresie cenowym, jeśli  po pewnym czasie zdecydujesz się sprzedać go na rynku wtórnym, możesz uzyskać 60-80% jego ceny. W przypadku desek do 400 PLN może być z tym ciężko. Dobrym rozwiązaniem może też być zakup dobrej jakości trucków i kółek oraz decku do jazdy ogólnej (tzw. all around). Deski tego typu są dobre na start, ponieważ pozwalają liznąć wszystkiego po trochu. Mając dobry osprzęt możesz tanim kosztem upgrade’ować swoją kolekcję longów. Dokupujesz deck, a trucki i kółka przekręcasz. Tym sposobem możesz przebierać w szerokiej gamie dyscyplin longboardowych  poszukując tej, która sprawi Ci największą frajdę.

800 zł – 1500 zł

Polecamy! Przede wszystkim masz możliwość złożenia sprzętu „pod siebie”. Nie musisz kupować gotowych kompletów. Najlepiej, jeśli pójdziesz do specjalistycznego sklepu i sprzedawca pomoże Ci w wyborze odpowiednich części. Wybierz deck do interesującego Cię stylu jazdy (więcej o stylach jazdy – tutaj), dobierz odpowiednie kółka oraz trucki. Sprawdź czy w swoim mieście masz możliwość przetestowania sprzętu przed zakupem, albo porównania kilku rodzajów (w Warszawie są dwie wypożyczalnie – link tutaj). Wiedzę na temat poszczególnych elementów możesz czerpać z naszego portalu. Informacje o danym modelu decku, kółek, trucków możesz zaczerpnąć z lokalnych grup longboardowych (na FB: Warsaw Asphalt Surfers, Onsy Ponsy Downhill Skateboarding Crew, Krk City Surfers, Longboard Legnica, Longboard Poznań, Longboard Łódź i inni).

1500 zł – wzwyż 

1500 zł za deskę na start to przegięcie. Za tą cenę możesz oprócz deski uzbroić się w pełen komplet ochraniaczy – kask, nakolanniki, nałokietniki, rękawice.

Używane longboardy

Rynek używanych longboardów jest dosyć spory. Ruch ofert jest bardziej wzmożony na początku i na końcu sezonu. W trakcie i po sezonie też można trafić na niezłe okazje. Szukając używanej deski możecie kierować się poniższymi kryteriami
Deck: otarcia i obicia są naturalną częścią jazdy na longboardzie. Warto zwrócić uwagę na specyfikację techniczną decku – czy będzie odpowiadać Wam do tego co chcecie robić na longboardzie. Deski downhilowe są mnie zniszczone od tych do dancingu. Miejskie cruisery są mniej zniszczone. To co jest ważne to to, czy deska nie jest pęknięta, czy nie jest zwichrowana (jest wiele czynników dlaczego deski się skręcają, to co dla Was teraz jest istotne, to fakt, że tak się dzieje. Deska, która jest zwichrowana wzdłuż osi decku nadaje się tylko do kosza), mniejsze prawdopodobieństwo zwichrowania mają deski z kompozytami. Czyste drewno może się skręcić. Nie ma sensu zwracać uwagi na gripa. Ten się sciera, a koszt jego wymiany to ok 30zł.

Trucki: porysowane trucki to nie problem. Jest to normalne i nie ma co kręcić nosem. Ważniejsze jest to, czy truck jest prosty, czy nie wygiął się jak banan. Jeśli kupujecie używane, to kierujcie się marką – no name’y są słabe i nie ma co nimi zawracać sobie głowy. Może tak się zdarzyć, że kupione przez Was trucki będą miały zniszczone bushingi – koszt wymiany to ok 60 zł na komplet.

Koła: nie mogą mieć pękniętych rdzeni, ani być zajechane w stożki. Tak jak w przypadku trucków – sugerowanie się marką koła jest wskazane. Reszta parametrów na początek jest nieważna.

Mamy nadzieję, że powyższy artykuł był dla Ciebie pomocny. Jeśli masz pytania dotyczące tego artykułu zapraszamy do komentowania poniżej.
Masz pytania odnośnie doboru sprzętu? Odsyłamy Cię do kolejnych artykułów z kategorii PORADY.  Zawsze też możesz do nas napisać- info@golongboard.pl
Jeśli podobał Ci się ten artykuł i chciałbyś nam pomóc w zwiększeniu jego zasięgu – udostępnij go na swoim wallu.