Porady

Jak jeździć na longboardzie | style jazdy

Zbiór o nazwie deskorolka dzieli się na skateboarding i longboarding. Skateboarding to najbardziej techniczna odmiana deskorolki. Longboarding, który w ostatnich latach zdobywa coraz większą rzeszę fanów wprowadził deskorolkę w zupełnie inny wymiar…

Więcej o skateboardzie przeczytasz na portalu idosk8.com

tumblr_lxcc822Mg51qgsf28o1_1280
A teraz uważaj! Ostatnie lata pokazują, ze to wszystko zaczyna się ze sobą mieszać. Powstają różne hybrydy, na których ludzie robią niesamowite rzeczy. Wniosek? Najważniejszy w tym wszystkim jest człowiek i kreatywność – a sprzęt, który jest isotnym elementem tego, jest i zawsze bedzie na drugim planie. —> zobacz jak jeździ Matt Bates

Style jazdy

Dzisiaj przygotowaliśmy  artykuł dla najbardziej początkujących – o stylach jazdy na longboardzie.

Crusing, znany też jako transporting lub commuting. Tak nazywa się najbardziej rekreacyjna forma jazdy na deskorolce. Chwila przyjemności, którą można poczuć każdego dnia w drodze do pracy, szkoły, czy na imprezę.
Longboard to alternatywna forma komunikacji miejskiej. W porównaniu z rowerem jest bardziej mobilna. Swobodnie możesz wsiąść z nią do autobusu nawet w godzinach szczytu, z rowerem już nie bedzie to takie łatwe. Mając rolki musisz mieć buty na zmianę. Hulajnoga – jeśli masz 5 lat … 🙂 Wybór pada na deskorolkę. Ma w sobie mobilność, wymaga umiejętności jazdy, jest poręczna, wielowymiarowa i ma ten STYL 🙂
Więcej o longboardach na miasto znajdziesz tutaj —> klik

Carving – styl jazdy wywodzący się z surfingu i snowboardingu, polegający na wykonywaniu szybkich, głębokich zakrętów podczas jazdy z górki o niewielkim spadku. Pozwala to kontrolować prędkość i daje uczucie podobne do surfowania po fali czy buszowaniu po śniegu. do tego stylu zostały stworzone deski Carver czy trucki Gullwing Sidewinder.

Slalom – styl polegający na zjeździe z niewielkiej górki między poustawianymi pachołkami. Wywodzi się ze slalomu snowboardowego. Temat ostatnio trochę przycichł, ale jest w kraju paru zapaleńców, którzy ścigają się na pachołkach.

Pumping – styl wywodzący się ze slalomu; tutaj rider wykonując energiczne ruchy bioder powoduje przeniesienie siły odśrodkowej (powstającej podczas szybkich skrętów) na jazdę na wprost. Technika dosyć trudna, ale pozwala na poruszanie się bez potrzeby odpychania się od ziemi na bardzo długie dystanse (LDP / long-distance pumping). Tylny truck jest sztywny, a przedni mocno rozkręcony, co ułatwia pompowanie.

Freestyle – zbiór tego wszystkiego, czego nie da się ująć w ramy klasycznej definicji. Tutaj liczy się kreatywność ridera i to w jaki sposób bawi się deską. Można robić co się chce, gdzie się chce, jak się chce. Przykładem może być poniższy filmik – ponoć nie da się zrobić kickflipa na longboardzie…

… właśnie tym jest freestyle.

Dancing – styl wywodzący się z surfingu. Dancing, inaczej boardwalking na początku swojego rozwoju powielał kroki wykonywane na desce surfingowej. Obecnie dancing jest połączeniem tricków wywodzących się z surfingu ale też ze skateboardingu. Jest to jedna z najszybciej rozwijających się dyscyplin longboardowych na świecie. Po zawodach downhillowych, eventy dancingowe są najpopularniejszymi wydarzeniami w longboardowym kalendarzu. My też możemy się pochwalić mocną ekipą osób tańcujących na deskach. Polska scena dancingowa jest dobrze rozwinięta co można zaobserwować choćby na otwarciu sezonu longboardowego, czyli imprezie Push The Spring.
Dancery, czyli deski do dancingu charakteryzują się długością w okolicach 120 cm, najczęściej są twinami (są dwukierunkowe, nie ma przodu, czy tyłu), posiadają flex (opcjonalnie) a w ostatnich latach obserwujemy trend niekładzenia gripa na deck (chodzi o ślizganie się po desce, grip jest tylko na kicktailach)

Downhill – sport grawitacyjny. To dzięki downhillowi longboarding w ostatnich czasach zyskuje na popularności. Prędkość, adrenalina i ryzyko jakie niesie za sobą jazda z góry najszybciej jak tylko się da co roku zdobywa nowych miłośników. Mimo wielu obostrzeń chętnych do bombienia gór nie brakuje.

Deski do DH nie posiadają flex’a i wahają się w przedziale 80-110 cm. W DH stosuje się precyzyjne trucki i twardsze gumy. Większym prędkościom towarzyszą wobble, czyli longboardowe turbulencje.  Koła do DH są szersze i większe (75-85mm). Więcej o downhillu dowiesz się czytając ten artykuł —> klik

8. Sliding – bardzo efektywna technika jazdy, polegająca na puszczeniu deski bokiem do kierunku jazdy (podobnie jak auta idą bokiem w drifcie, tak longboardzista wchodzi bokiem w zakręt). Koła szorujące bokiem po asfalcie pozostawiają za sobą upragnione przez riderów białe ślady, czyli uretanowe węgorze. Im dłuższy slide tym większy powód do dumy wśród ziomków. Są nawet organizowane tzw. slide-jamy.

Wyróżniamy jeszcze jeden styl – Techsliding. Tutaj nie liczy się szybkość, tylko technika. Niech Sergio Yuppie wytłumaczy, o co chodzi.

9. Push – to najprostsza z technik jazdy – polega na odpychaniu się nogą przez jak największą ilość kilometrów. Set do pushu powinien być maksymalnie niski, aby noga stojąca na desce nie męczyła się ciągłym kucaniem, blat sztywny, aby nie uginał się pod ciężarem ridera i nie rysował o asfalct, duże wąskie koła, aby osiągać możliwie największe prędkości, oraz wąskie, stabilne i niskie trucki.

W USA są nawet zawody trwające 24 godziny, w których liczy się przebyty dystans.

I na koniec – Freeride to nie do końca styl jazdy, to odmiana downhillu polegająca na zjeździe w grupie bez ścigania. Dlatego niekoniecznie można to wyróżnić jako technikę.